Ostatnie dni sierpnia nad Olzą zdecydowanie należą do zespołów ludowych prezentujących folklor z różnych zakątków świata. XXX Międzynarodowy Studencki Festiwal Folklorystyczny, który zakończył się 3 września w woj. śląskim to szereg wydarzeń w regionie, przybliżających nam wielobarwność kulturową, których punktem kulminacyjnym na Ziemi Cieszyńskiej był poniedziałkowy Koncert Galowy. Wśród zaproszonych gości na widowni zasiedli m.in. przedstawiciele władz miasta, powiatu oraz parlamentu, nie zabrakło również pierwszego dyrektora festiwalu - Tadeusza Donocika.

W wielobarwnym widowisku zaprezentowanym na deskach Teatru im. Adama Mickiewicza w Cieszynie, wystąpiły zespoły z Algierii, Niemiec, Turcji, Irlandii, Serbii czy Włoch. Nie zabrakło także tych bardziej egzotycznych jak zespół z odległej Republiki Zielonego Przylądka, jednak jubileuszową edycję koncertu rozpoczął występ Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Cieszyńskiej im. Janiny Marcinkowej oraz gospodarze festiwalu - Studencki Zespół Pieśni i Tańca „Katowice”, działający pod skrzydłami Uniwersytetu Śląskiego.

Jubileuszowy Koncert Galowy, który tradycyjnie już poprowadził Mirosław Neinert - aktor oraz dyrektor katowickiego Teatru Korez, otworzył gospodarz miasta Ryszard Macura. -  Zobaczymy różne kultury, różne zwyczaje, różne tradycje, ale za każdym razem zobaczymy tę samą pochwałę życia. Dzisiaj właśnie jest takie święto życia, chcemy się wszyscy cieszyć i wiem, że za każdym razem tak jest, a zawdzięczamy to Uniwersytetowi Śląskiemu i Zespołowi „Katowice”, który od wielu lat organizuje MSFF, a my od kilku lat mamy przyjemność gościć festiwal w Cieszynie - zaznaczył Burmistrz Cieszyna.

List gratulacyjny i kwiaty trafiły na ręce obecnej dyrektor MSFF Barbary Uracz, która nie kryła radości. - Jestem zaszczycona, że w tak pięknym mieście, jak Cieszyn i tak wspaniałym teatrze możemy tańczyć i bawić się razem z państwem, to nasz główny cel… Organizujemy to dla państwa i bardzo się cieszymy, że tak licznie odpowiadacie na nasze zaproszenia - podkreślała B. Urbacz. 















Foto i tekst Krzysztof Telma
Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter