Życie jest zbyt krótkie, żeby nie próbować.

W ciągu całego naszego życia zdarzy się wiele sytuacji, które sprawią, że będziemy mieli ochotę się poddać. Nikomu tego nie życzę, ale niestety nie zawsze wszystko układa się po naszej myśli, a życie pisze różne scenariusze. Czasem zmuszeni jesteśmy stawić czoła chorobie, czasem rodzinnym problemom, a czasem śmierci, która zabiera nam bliskie naszemu sercu osoby. To są jedne z najgorszych rzeczy, z którymi możemy spotkać się w życiu. Oprócz tak ogromnych przeciwności losu zdarzają się również nieco mniejsze problemy. Nie należy jednak ich bagatelizować, bo każdy z nas przeżywa różne wydarzenia na różne sposoby. Dla jednego końcem świata będzie nowotwór, a dla kogoś innego strata ukochanej pracy. Niezależnie od tego jaki jest to problem, każdy z nas jest tylko człowiekiem i każdy z nas ma chwile załamania. Myślimy wtedy o tym, żeby się poddać, żeby przestać walczyć. Zaczynamy wątpić w sens tego wszystkiego i przestaje nam zależeć. To naturalne, każdy człowiek ma czasem takie myśli. Najważniejsze jest jednak to, żeby nigdy się nie poddawać. Jak to się mówi – można przegrać bitwę, ale to nie znaczy, że przegrało się wojnę.

Dopóki mamy nadzieję, jesteśmy w stanie próbować. Nadzieja, to jedna z tych rzeczy, które ciężko nam odebrać. Często, kiedy wszystko inne zawodzi, zostaje nam tylko ona. Czasem sprawia, że wierzymy w to, że można dokonać czegoś niemożliwego, ale przede wszystkim to ona daje nam siłę, by walczyć do samego końca. Nawet jeśli nikt inny w nas nie wierzy, nawet jeśli ludzie w nas wątpią, drwią z nas i próbują wmówić, że to nie ma sensu – to właśnie nadzieja sprawia, że próbujemy.

„Naszą największą słabością jest poddawanie się. Najpewniejszą drogą do sukcesu jest zawsze próbowanie po prostu jeden, następny raz”.

Kiedyś prosiłam Boga o szczęście, pieniądze i życie, którego mogliby zazdrościć mi inni ludzie. Nie miałam w sobie za grosz pokory. W końcu jednak dorosłam do tego, żeby prosić Go tylko o jedną rzecz. O nadzieję. Nic więcej nie jest mi potrzebne. Jeśli będę mieć nadzieję, to wierzę, że będę potrafiła wszystko zmienić.

W życiu kieruję się tylko jedną, prostą zasadą. Próbuję. Każdy kolejny dzień, to próba naprawienia swoich błędów i dążenie do bycia jeszcze lepszym człowiekiem. Nawet jeśli nie uda nam się za pierwszym razem, nawet jeśli nie uda się za dziesiątym razem, to wierzę w to, że dopóki nie stracimy nadziei, jesteśmy w stanie wiele osiągnąć. Mówi się, że kropla drąży skałę. Jeśli kroplą będą nasze próby, a skałą – nasze problemy, to usilnym dążeniem i każdą kolejną próbą jesteśmy w stanie pokonać te przeciwności.

Dlatego tak ważne jest, żeby nigdy się nie poddawać. Co jeśli kiedyś na starość, usiądziemy przy kominku z herbatą w ręce, zastanawiając się nad naszym życiem oraz popełnionymi błędami i przypomnimy sobie tę jedną ważną sytuację, w której odpuściliśmy i będziemy tego ogromnie żałować? Ludzie mówią, że lepiej żałować, że coś się zrobiło niż żałować, że nie zrobiło się nic. I z tym muszę się zgodzić. Nasze życie nie ułoży się magicznie, jeśli nie będziemy działać. Problemy się nie rozwiążą, jeśli nie będziemy próbować. Nie wygramy wojny, dopóki nie będziemy walczyć. O lepsze dziś, lepsze jutro, a przede wszystkim – o lepsze życie.

Justyna Kubaszczyk
Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter