Dechtice to zwykła mała wioska w Karpatach na Słowacji, w której 4 grudnia 1994 roku trójce małych dzieci, po raz pierwszy, objawiła się Piękna Pani. Dzieci początkowo spotykały się z Nią, co miesiąc, rozmawiały a Ona uczyła ich modlitw. Przy spotkaniu 15 sierpnia przedstawiła się: Jestem Matka Boża, Królowa Pomocy. Dlatego właśnie w tym dniu obchodzimy rocznicę objawienia imienia Maryi. Od tamtego dnia, objawienia maryjne trwają nieprzerwanie, aż do teraz.

Wokół widzących powstały liczne grupy modlitewne, które modlą się wg wskazań udzielonych przez objawiającą się MB. W każdą rocznicę pierwszych objawień w Dechticach na pobliskim wzgórzu, gdzie obecnie znajduje się pomnik Matki Boskiej Pomocy, gromadzą się pielgrzymi, księża wraz z Widzącymi i modlą się tak, jak prosiła ich Matka Boska. Tak też było 15 sierpnia br. na wzgórzu w Dechticach zgromadziła się wielka rzesza pielgrzymów a wśród nich też Polacy. Byli obecni kapłani słowaccy, osoby doznające widzeń, aby oddać cześć Matce Boskiej i modlić się wspólnie z pielgrzymami. Zaczęto Koronką do Bożego Miłosierdzia a następnie odmówiono wszystkie części różańca (Radosną, Światła, Bolesną, Chwalebną) wraz z pieśniami maryjnymi. Modlitwa odbywała się w pełnym słońcu, przez kilka godzin i mimo wielkiej spiekoty, nikt nie odszedł ze wzgórza.  Dało się odczuć wielką pobożność i żarliwość modlących się wokół prostego drewnianego krzyża i pomnika MB, pod którym pielgrzymi położyli kwiaty oraz różne dewocjonalia. Modlitwa zakończyła się podziękowaniem i błogosławieństwem udzielonym pielgrzymom przez księży.

To wydarzenie modlitewne zwieńczyło pielgrzymkę zorganizowaną przez biuro „Miriam” z Bulowic w dniach 13 – 15 sierpnia br. Opiekunem duchowym pielgrzymki był ks. Andrzej Pacholik SDS z parafii NMP Królowej Polski w Bielsku-Białej, skąd również dołączyła część pielgrzymów. W programie pielgrzymki przewidziano m.in. zwiedzanie sanktuariów maryjnych lub z wizerunkami maryjnymi słynącymi łaskami w Budapeszcie, Wiedniu i Trnavie,  aby zakończyć świętowaniem rocznicy Jej objawień w Dechticach. Organizatorka pielgrzymki Agnieszka Kowala oceniając taki program stwierdziła – nasza firma pielgrzymkowa „Miriam” powstała niedawno, 1 lipca ubiegłego roku z potrzeby serca. Ideą firmy jest  pielgrzymowanie oraz zawożenie ludzi w miejsca związane z Maryją. Pierwszy kurs odbył się na Jasną Górę, aby tam zawierzyć nowo utworzone Biuro pielgrzymkowe i oddać w opiekę Matce Bożej. Dla odróżnienia pielgrzymów „Miriam”, wprowadzone zostały dla nich błękitne chusty, odtwarzające błękit nieba w oczach Maryi. Mamy potrzebę podążania za Maryją, naśladowania Jej , bo Ona jest najlepszym drogowskazem. Staramy się też, aby oprócz odwiedzenia miejsc maryjnych, zobaczyć jeszcze,  po drodze, piękno tego świata. Renata Leśniak, która pomagała przy organizowaniu tej pielgrzymki wyjaśniła z jaką intencją wyruszyła pielgrzymka do Dechtic przez Budapeszt , Wiedeń i Trnavę  – „staramy się, aby to pielgrzymowanie miało głębszy wymiar i zawsze wyruszamy w podróż z jakąś intencją. Tym razem ten wyjazd poświęcony był kapłanom. Poczułam wielką potrzebę serca, aby ten wyjazd ofiarować w intencji księży, za których się modlę stale, aby to była pielgrzymkowa margaretka i modlitewne wsparcie dla kapłanów,  wypraszając u MB łaski potrzebne dla nich, jako księży, pracujących w hospicjach czy odwiedzających chorych, pracujących z młodzieżą, wspierających modlitewne wspólnoty.  Są to księża maryjni a ponieważ ja również w moim sercu jestem głęboko zakorzeniona w MB, dlatego proszę ją o pomoc, o łaski dla kapłanów w ich posłudze, w codziennym życiu. Aby zanosiła  nasze prośby Jezusowi i ich wspierała w każdym dniu życia. Odwiedzając kolejne kraje i miejscowości opiekun duchowy pielgrzymki ks. Andrzej tak określił nasze pielgrzymowanie: „Bardzo cieszy, że Polacy kultywują  pielgrzymki jako sposób na własną formację, umacnianie wiary, rekolekcje. Co do naszej pielgrzymki to można się spodziewać, że efekty przyjdą z czasem. Widać zadowolenie wśród uczestników, że zdecydowali się na taką pielgrzymkę, w której są elementy modlitwy, niesie się prośby do Pana Boga, jest  codzienna Eucharystia. Ten wymiar duchowy pielgrzymki połączony jest z poznaniem walorów estetycznych różnych miejsc, podziwianiem piękna zabytków czy przyrody. Po uczestnikach  widać, że zdecydowali się na takie pielgrzymowanie a nie na wyjazd turystyczny. Są zadowoleni, radośni, chętnie  biorą udział w liturgii, cieszą się, że mogą wspólnie  modlić się na różańcu, drodze krzyżowej. Zauważyłem, że człowiek w tej gromadzie nie może być  obojętny. Dlatego warto pielgrzymować”.

Będąc w różnych krajach, mieliśmy okazję zaobserwować jak są bogate w maryjne sanktuaria a kult maryjny jest wszechobecny. W każdym z tych miejsc spotykaliśmy ludzi modlących się  z ufnością do serca Maryi tak jak my Polacy, w trosce o zbawienie swoje i swoich rodzin. Dziękujemy organizatorom pielgrzymki za umożliwienie nam pobytu w ważnych miejscach, które umacniają naszą wiarę, odkrycia ich piękna, doświadczenia braterstwa i radości, wejścia w szczególny klimat maryjny oraz otoczenie nas - pielgrzymów serdeczną troskliwością. Bóg zapłać!

Tekst i fotografie: Urszula i Andrzej Omylińscy

Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter