W dniach od drugiego do trzeciego września 2017 r. wraz z Parafialnym Klubem Kulturalnym "Beczka" przy parafii świętego Maksymiliana Kolbe w Bielsku-Białej Aleksandrowicach byliśmy na pielgrzymce w ziemi kłodzkiej. Wraz z naszym księdzem opiekunem Mariuszem Kiszczakiem odwiedziliśmy Kłodzko, Czermną, Wambierzyce oraz Bardo Śląskie.

Pierwszym etapem naszej pielgrzymki było Kłodzko, gdzie zwiedziliśmy franciszkańską świątynię p w. Matki Bożej Różańcowej, kościół jezuitów p w. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny,most gotycki, starówkę oraz twierdzę kłodzką. Pierwszym obiektem na szlaku naszej pielgrzymki była świątynia p w. Matki Bożej Różańcowej, którą opiekują się franciszkanie. Po odprawionej Mszy świętej przez naszego ks. Mariusza Kiszczaka po przepięknym kościele i klasztorze oprowadził nas i opowiedział historię franciszkanów w Kłodzku gwardian klasztoru o.Wacław Stanisław Chomik. Obecna budowla powstała na miejscu starszych w latach 1628-1631. Kościół ma układ bazyliki trójnawowej, orientowanej i murowanej z półkoliście zamkniętym prezbiterium wyodrębnionym z jego bryły. Dwie wieże stoją w fasadzie zachodniej.Kościół Matki Bożej Różańcowej położony jest w centrum Kłodzka przy placu Franciszkańskim, na Wyspie Piasek, znajdującej się między Młynówką, a Nysą Kłodzką. Stanowi on główny zabytek historycznego przedmieścia Piasek. Plac przy którym znajduje się świątynia jest naturalnym przedłużeniem ulicy Daszyńskiego, od której oddzielony jest słupkami. Do południowej ściany kościoła przylega klasztor Franciszkanów. Wiadomo, że w 1257 roku istniała w tym miejscu kaplica, po której odwiedzeniu wierni mogli uzyskać odpust zupełny. Pierwsza wzmianka dotycząca kościoła pojawia się w dokumencie odpustowym z 1350 roku. Wymienia on świątynie pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny i św. Franciszka. W czasie wojen husyckich Franciszkanie musieli w 1427 roku opuścić kościół oraz swoje posiadłości na Piasku, co wynikało z tego, iż był to teren niezabezpieczony murami miejskimi. Przenieśli się w obręb murów, gdzie w 1432 roku między ulicą Niską a Łukasińskiego zbudowali niewielki kościół i klasztor. Ten ostatni spłonął w 1463 roku, a świątynia została poważnie uszkodzona. Po tym wydarzeniu przed 1475 rokiem franciszkanie wrócili na Wyspę Piasek. Nie wiadomo w jakim stanie udało się Franciszkanom odbudować zabudowania kościelno-klasztorne na Piasku, ponieważ na początku XVI wieku wieku zgromadzenie poszło w rozsypkę. Budynki i włości zakonne zostały przejęte przez władze Kłodzka. Po pewnym czasie popadły one w ruinę, w związku z czym rozebrano je pozostawiając wyłącznie prezbiterium kościoła, które służyło jako kaplica pogrzebowa, a ogród przyklasztorny przekształcono w cmentarz.W 1604 roku teren został zwrócony franciszkanom, którzy zaczęli odbudowę zespołu kościelno-klasztornego. Według pewnych przekazów zbudowali jedynie kościół z „jedną wieżą”. W 1619 roku w czasie wojny trzydziestoletniej obiekty te znowu zostały skonfiskowane przez władze i przeznaczone na drukarnie i niemiecko-ewangelicką szkołę. Oblężenie Kłodzka przez wojska cesarskie dało się silnie we znaki obu budynkom. Po zajęciu miasta przez tą armię, na rozkaz cesarza Ferdynanda II Habsburga zwrócono franciszkanom ich posiadłość.

Obecna budowla powstała na miejscu poprzednich w latach 1628-1631, kiedy oddano ją do użytku w stanie surowym, ale jego wykończenie trwało jeszcze bardzo wiele lat, ze względu na niekorzystne warunki materialne zakonu do 1697 roku. W 1810 roku zakonników usunięto z klasztoru i kościoła na mocy dekretu o sekularyzacji, a budynki stały puste przez dziesięć lat, kiedy to po nieznalezieniu chętnych na ich kupno, władze urządziły w świątyni katolicki kościół garnizonowy. Sytuacja taka miała miejsce do zakończenia II wojny światowej. W 1945 roku do kościoła wrócili franciszkanie ze śląskiej prowincji św. Jadwigi we Wrocławiu. W 1964 roku świątynia została wpisana do rejestru zabytków, a w 1972 roku stała się głównym kościołem nowo powstałej parafii. Kościół odnawiano w latach 1974-1975, oraz w 1993-1994, kiedy to odmalowano jego elewację z zewnątrz i 1998-2010 - wnętrza. Kościół franciszkanów był wielokrotnie od czasów średniowiecza niszczony przez powodzie. Trzy największe miały miejsce w 1783, 1938 i 1997 roku. Powódź z 1783 roku zatopiła niższe partie kościoła. Ówczesne kroniki wspominają, że woda podniosła się o około 5 metrów, zaś remont świątyni był kłopotliwy i bardzo kosztowny.Powódź z 1938 roku podtopiła kościół, w którym było 183 cm wody, jednak nie wyrządziła ona takich zniszczeń jak ta z XVIII wieku. Powódź tysiąclecia z 1997 roku - woda podniosła się o 8,71 metrów ponad zwykły poziom Nysy Kłodzkiej, co było największą jak na razie katastrofą naturalną tego rodzaju. Jak nam opowiadał o. Wacław  ławki pływały pod sklepieniem kościoła. W jej trakcie zniszczone zostało wyposażenie kościoła, którego renowacja trwa do dziś. Kościół pod wezwaniem Matki Bożej Różańcowej jest orientowany z lekkim odchyleniem osi ku południowi. Rozmiarami zalicza się do średnich (ok. 30 m długości). Jego układ przestrzenny stoi na pograniczu trójnawowej bazyliki oraz typu jezuickiego. Po obu stronach nawy głównej rozmieszczone są po cztery ośmioboczne kaplice, połączone ze sobą niezbyt szerokimi drzwiami. Świątynia ta od typowych układów jezuickich różni się brakiem nawy poprzecznej i kopuły. Nawę główną sklepiono kolebką z lunetami, a w kaplicach są sklepienia żagielkowe. Wnętrze posiada dobre proporcje. Filary nawy ozdabiają pary pilastrów korynckich. Wszystkie ołtarze, malowidła i całe wyposażenie pochodzą z okresu eklektyzmu z XIX wieku. Dekoracje malarskie wewnątrz kościoła odwołują się do cyklu różańca świętego zawierając jego piętnaście  tajemnic.

Najciekawszym pomieszczeniem klasztoru jest duży refektarz o wymiarach 10 x 18 m, przekryty sklepieniem nieckowym, na którym zachowały się freski z 1744 roku, wykonane przez Feliksa Antoniego Schefflera, przedstawiające życie zakonu franciszkańskiego. Pomimo powodzi tysiąclecia wnętrze kościoła wraz bocznymi kaplicami zostało odnowione, a do renowacji pozostał jeszcze ołtarz główny.

Tekst i foto: Marian Szpak
ZOBACZ FOTOREPORTAŻ



Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter