W intencji Ojczyzny odbył się 45 Pokutny Marsz Różańcowy zorganizowany 18 listopada br przez Krucjaty Różańcowe przy klasztorze Sióstr Redemptorystek i parafii pw. św. Stanisława oraz Wspólnotę Nieustającego Różańca w Bielsku-Białej.

Zgodnie ze słowami Najświętszej Dziewicy Maryi (zawartych we wszystkich uznanych objawieniach) modlitwa na Różańcu Świętym jest ostatnim ratunkiem dla świata, szczególnie kiedy władze tego świata, odrzucają Boga a na Jego miejsce intronizują zachcianki człowieka. Idąc w Pokutnym Marszu Różańcowym chcemy przepraszać Maryję, naszą Królową, za stan naszej moralności i prosić o pomoc w odnalezieniu polskiej drogi do wierności Bogu, Krzyżowi i Ewangelii, aby oddalić zło od Ojczyzny i Kościoła.  Chcemy przepraszać za brak szacunku wobec życia poczętego, trwałości rodziny, za wychowywanie dzieci bez miłości do Boga i Ojczyzny, bez przestrzegania wartości chrześcijańskich i bez bojaźni Bożej oraz za złodziejstwo, korupcję, nieuczciwość i nienawiść, którą próbuje się zaszczepiać w polskich sercach.

45 Pokutny Marsz Krucjaty Różańcowej w Bielsku-Białej z udziałem ks. Andrzeja Pacholika SDS - diecezjalnego duchowego opiekuna pokutnych marszów różańcowych, rozpoczął się o godz. 15.00 Koronką do Bożego Miłosierdzia w kościele pw. NSPJ. Stąd uczestnicy odmawiając kolejne części modlitwy różańcowej przeszli ulicami miasta niosąc krzyż, udekorowany obraz MB Częstochowskiej, relikwie św. Jana Pawła II oraz transparent z nazwą marszu, do kościoła św. Stanisława BM, gdzie odmówiona została ostatnia część Różańca przed Najświętszym Sakramentem.

Najważniejszą częścią wydarzenia była odprawiona Msza Św. przez proboszcza tutejszej parafii ks. Zygmunta Siemianowskiego RM w koncelebrze z ks. Andrzejem Pacholikiem SDS. W homilii ks. Andrzej wskazał, że w otaczającym nas świecie wartością nie zawsze jest prawda, że szczęśliwym określa się tego, któremu nic nie brakuje. Nie jest popularne – być, tylko – mieć. Potrzebny jest wyjątkowy wysiłek, aby żyć w prawdzie i czynić dobro. Mając na uwadze życie wieczne ks. Andrzej nawiązując do czytanej Ewangelii podkreślił, aby w swoim życiu dobrze wypełnić  ziemską misję, trzeba wykorzystać swoje umiejętności i swoje talenty, dane przez Boga,  w umacnianiu duchowości poprzez modlitwę i sakramenty. W tej drodze nie można poddawać się powątpiewaniu, tracić siły, ale jako wolni ludzie, potrzebujemy i szukajmy dobrej współpracy z Bogiem, z jego łaskami. Prosił Boga, aby pozwolił nam iść  drogą miłości, dobra, życzliwości i uśmiechu i z niej nie schodzić, na niej się umacniać, gdziekolwiek jesteśmy i cokolwiek robimy podczas każdego dnia. Zachęcał, aby zauważyć co jest dla nas radością, wdzięcznością, powszechnym dobrem, co w naszym życiu będącym bożym darem, jest doceniane.

Po zakończeniu Mszy św. każdy mógł uczcić relikwie św. Jana Pawła II. Na kolejny Pokutny Marsz organizatorzy zapraszają 9 grudnia br., który rozpocznie się o godz. 15 -tej w kaplicy kościoła NSPJ w Bielsku-Białej i zakończy Mszą św. w kościele u Sióstr Redemptorystek na Trzech Lipkach.

Tekst i fotografie Urszula i Andrzej Omylińscy

Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter