Melodie cygańskie i węgierskie znalazły się w repertuarze muzycznego cyklu,  Orkiestry im. Telemanna kierowanej przez Piotra Sadowskiego, zatytułowanego „Muzyczna Ballada Europy”. Na kolejny występ w wykonaniu tej orkiestry,  zaproszono sympatyków muzyki do Bielskiego Centrum Kultury 21 lutego br.  To grono miłośników muzyki powiększyło się się tak, że sala koncertowa wypełniona była po brzegi a biletów zabrakło na dwa tygodnie przed koncertem. Koncert odbył się przy wsparciu Gminy Bielsko-Biała. 

Popularność orkiestry nie zdziwi, gdy usiądziemy na widowni. Piotr Sadowski stwarza niezwykle sympatyczny klimat dla słuchaczy, dobierając ciekawy, popularny repertuar związany z narodowością twórców prezentowanej muzyki, urozmaica występ różnymi ciekawostkami, strojem czy żartami, a przede wszystkim zapraszając wybitnych solistów. Tym razem z orkiestrą wystąpili Agnieszka Zabrzeska – sopran oraz Michał Borkowski – tenor. W ich wykonaniu na przemian solo i w duecie usłyszeliśmy m.in. arie i pieśni F. Liszta, Fr. Lehara, L. Kalmana, B. Bartóka, P. de Sarasatego, J. Vidaka. Barwnie i wesoło prowadził koncert Marek Kamiński wczuwając się w nastrój panujący na widowni, która burzliwie oklaskiwała artystów, domagając się bisów. 

Uśmiechy, pogodny nastrój, to zbyt mało, aby opisać przeżycia słuchaczy. Pani Dorota wychodząc z koncertu stwierdziła: "Melodie Cygańskie i Węgierskie" - to jeszcze jeden wspaniały koncert, który radośnie przeżyłam. Była to    uczta dla duszy. Przybliżono nam,  w znakomitym wykonaniu, znane miłosne arie operetkowe: Barona Cygańskiego, Hrabiny Maricy, Księżniczki Czardasza, odtworzone pięknie przez artystów, o świetnych głosach w ciepłym klimacie, który udzielił się widowni. Orkiestra im. Telemanna pod dyrekcją Piotra Sadowskiego jak zwykle grała wspaniale, szczególnie zapamiętałam utwór Fr. Liszta, no i  melodie cygańskie - w wykonaniu mistrza i dyrygenta na skrzypcach, z wielką wirtuozerią. Było cudownie, a sala "pękała w szwach". 

Występy Orkiestry Telemanna pod kierunkiem Piotra Sadowskiego mają już  swoją długą tradycję w popularyzacji dobrej muzyki w naszym mieście.  Są bardzo lubiane, zaskakują wciąż nowymi pomysłami, zdobywając sobie coraz większe grono sympatyków. Ich muzyka łagodzi obyczaje, przyczynia się do poprawy komfortu życia w rejonie Bielska-Białej, a także wzmacnia tradycyjne przyjacielskie więzi, między społecznościami sąsiednich krajów. 

Koncert dla wszystkich z cyklu Muzyczna Ballada Europy „Melodie Cygańskie i Węgierskie”  rozbudził w słuchaczach radosny nastrój. Dobrze, że odbył się w okresie  Wielkiego Postu, może ułatwi jego przeżywanie właśnie w takim nastroju. O to, aby ten czas nie był okresem smutnym ale radosnym, apelował również do wiernych, podczas jego rozpoczęcia, papież Franciszek. Może ułatwić podjęcie wysiłku do duchowej przemiany i nawrócenia.

Tekst i fotografie Urszula i Andrzej Omylińscy

Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter