Ruch rekolekcyjny „ Spotkania Małżeńskie”  ma na celu pogłębienie więzi małżeńskich, pomoc w lepszym rozumieniu i głębszym doświadczaniu sakramentalnego wymiaru związku małżeńskiego – tak definiują go Irena i Jerzy Grzybowscy inicjatorzy  ruchu.  Podstawową formą Spotkań Małżeńskich jest dialog prowadzony podczas trzydniowych rekolekcji a później kontynuowany w comiesięcznych spotkaniach porekolekcyjnych.

Takie kolejne, porekolekcyjne spotkanie odbyło się 7 kwietnia br. w Kurii biskupiej w Bielsku-Białej. Poprowadzili je małżonkowie Karolina i Przemysław Rogowscy – bielscy liderzy tego ruchu pod opieką ks. Krzysztofa Bojana. Rozpoczęło się od Eucharystii sprawowanej przez ks. Krzysztofa w Kaplicy Kurii. W wygłoszonym słowie - kapelan  nawiązując do przeżywanego czasu Zmartwychwstania Pańskiego, zachęcał małżonków do dawania o tym świadectwa, aby  doświadczenia  tego czasu nie zatrzymywać tylko dla siebie. Szczególnie zaakcentował potrzebę częstego zapraszania Jezusa Chrystusa do swojego związku w celu wzmacniania wzajemnych relacji małżeńskich i spojrzenia na swoje, wspólne życie w duchu miłości. Podczas drugiej części spotkania, przy stole w refektarzu, liderzy Karolina i Przemysław zaproponowali bardzo ciekawy temat dialogu: „Potrzeby – Uczucia – Wartości”. Wprowadzając uczestników do tematu, określili najważniejsze potrzeby psychiczne małżonków, przytoczyli przykłady realizacji swoich potrzeb w codziennym życiu i zaproponowali kilka pytań do wspólnego dialogu małżonków. Na pytania odpowiadali małżonkowie indywidualnie, między sobą, aby później podzielić się również z innymi swoimi przemyśleniami i  spostrzeżeniami. A wszystko to działało się  w aurze modlitwy.

Dla nas spotkania porekolekcyjne  są  bardzo ważne, uczestniczymy w nich już bardzo długo – powiedzieli małżonkowie Władysława i Jerzy  „Na pewno nasze relacje każdorazowo się poprawiają, ale wymagają  cały czas korygowania i pracy nad sobą, jest to czas refleksji dla nas” – ocenili spotkania, dodając: „ Pomagają nam w pokonywaniu codziennych trudności. Często nie potrafimy  zrealizować  naszych obowiązków, tak jak byśmy chcieli, co wywołuje nerwowe reakcje. Trzeba wtedy popracować nad sobą.  Jesteśmy wdzięczni za  możliwość uczestniczenia w Spotkaniach, one  wyzwalają dobre intencje  i umacniają nasze relacje”. Zmaganie się z sobą jest czasem potrzebne, szczególnie gdy potrzeby jednego stoją w sprzeczności z potrzebami współmałżonka - zauważyła Karolina żona Przemysława. Jest wtedy okazja – wyjaśniła  „do podjęcia duchowego wysiłku, aby uwzględnić potrzeby męża. Działanie takie jest świadome a nie przypadkowe. Odbywa się  z łaską Pana Boga, bo bez niej, jest to  nie wykonalne. Początkowo było to trudne, ale z czasem, po przemyśleniach, stało się  radosne, bo wiem po co i dla kogo ten trud podejmuję”.

Na dokonujące się z upływem  czasu zmiany, w potrzebach małżonków, zwrócili uwagę Urszula i Wacław, kolejni uczestnicy  spotkania.  „Ponad 20 lat temu wydawało nam się, że wszystko jest za nami -opowiedziała Urszula „dzieci poszły  w świat, natomiast my skupialiśmy się nad swoimi zadaniami. A w naszym domu często zalegało milczenie. Wydawało się nam, że wszystko już sobie powiedzieliśmy i nie ma sensu omawiać tego ponownie. I wtedy trafiliśmy w Wadowicach na Spotkania Małżeńskie.  Dotarło wtedy do mnie - wyjaśniła Urszula, „że mamy wspólny świat wartości z Wackiem i  należy go pielęgnować. Dowiedzieliśmy się wówczas o potrzebie dialogu, o potrzebie wyrażania swoich uczuć. Było to dla nas bardzo ważne. Chociaż wartości, jakimi kierujemy się w życiu  są wspólne, to potrzeby - różne. A ponieważ reagujemy często emocjonalnie, to i problemy się pojawiają. Uświadomiło to  nam  potrzebę pracy nad sobą. Ułatwiają to  rekolekcje, za które jestem wdzięczna Panu Bogu. W zamian  staramy się propagować i wspomagać ten ruch. Dzisiejsze spotkanie przygotowane było świetnie, bardzo konkretnie”. W uzupełnieniu Wacław dodał – „Problem  nad którym się dziś zastanawialiśmy  koreluje z tematem, który  kiedyś pojawił się już na Spotkaniach Małżeńskich. Chodzi o nawyki nabyte w domu, z którego wyszliśmy.  Często są to  wzory zachowań, reakcji i wpojone standardy. Zderzają się one ze standardami drugiej osoby i wówczas trzeba coś z tym zrobić. Dobrze, że można na Spotkaniach Małżeńskich nad tym się zastanowić i porozmawiać”.

Przygotowane tematy przez liderów Spotkań Małżeńskich  poruszają ważne, codzienne problemy, z którymi każde małżeństwo się spotyka. Pomoc jak je rozwiązywać, aby małżeńska wspólnota nie tylko trwała ale i umacniała swoją więź zgodnie z wiarą,  można uzyskać uczestnicząc w spotkaniach, których terminy znajdziemy na stronie: http://diecezja.bielsko.pl/dla-rodziny/spotkania-malzenskie/

Tekst i fotografie Urszula i Andrzej Omylińscy

Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter