Wyjątkową wystawę malarstwa można zobaczyć w Galerii PPP w Bielsku -Białej przy Rynku 27, prowadzonej przez miejscowy Okręg Związku Polskich Artystów Plastyków. Została zorganizowana w 100 lecie urodzin Ludwika Konarzewskiego Juniora, istebniańskiego artysty, którego pracownia i galeria znajduje się na terenie Istebnej - Andziołówki, gdzie powstała większość jego prac. Na wystawie przedstawione zostały dzieła 4 pokoleń malarskiej rodziny Konarzewskich – Ludwika Seniora, Ludwika Juniora, Joanny – żony Ludwika Juniora oraz  następnych  pokoleń - Iwony i Antoniego Konarzewskich.

Otwierając wystawę 6 kwietnia br, prezes ZPAP O/B-B Mirosław Mikuszewski zachęcił zwiedzających do poznania zaczarowanego świata Konarzewskich najlepiej odwiedzając ich dom – galerię w Istebnej. „Ich twórczość – podkreślał prezes  uatrakcyjnia nasze życie i dlatego warto ją poznać i nią się otaczać”. O wystawionych obrazach poszczególnych członków rodziny opowiedziała córka Ludwika Korzeniowskiego Juniora – Iwona wyjaśniając, w jakim czasie i okolicznościach powstawały, że niektóre prace powstały w latach dwudziestych i trzydziestych ubiegłego wieku np. pejzaże, portrety dziadka. Zawsze gdy coś ważnego działo się w domu malowaliśmy siebie nawzajem. Malarstwo to nasz rodzinny sposób zdobywania środków na utrzymanie.

„Pasjonuję się rodziną Konarzewskich od wielu lat”, stwierdziła Agata Smalcerz – dyrektor Galerii Bielskiej BWA, obecna na wystawie  i dodała: „od kiedy interesowałam się historią naszego środowiska artystycznego, podziwiałam prace Ludwika Konarzewskiego, zaprzyjaźnionego z Janem Wałachem,  który ożenił się z siostrą Ludwika. Poznawałam koleje losów tej rodziny. To wspaniała historia. To niezwykłe, że  pasja tworzenia przejawia się w tej rodzinie  już w piątym pokoleniu. Jest to rodzina artystyczna o ogromnych predyspozycjach, ujawnionych na  wystawie prezentującej jej dorobek. A jest co do obejrzenia. Mam nadzieję, że uda mi się w końcu pojechać do Istebnej, aby tam zobaczyć ich prace w  Muzeum, bo tutaj mamy tylko  namiastkę ich twórczości”.

Na gorąco o wystawianych pracach wypowiedział się Wacław Sobieraj – bielski artysta malarz, który  przyglądając się portretom zauważył - „portret jest trudną techniką a te, które widzimy są piękne. Nie wchodząc głęboko w genealogię powstawania poszczególnych obrazów (które starsze, które młodsze) ale generalnie widać, że u młodszych, są pewne syntezy płaskiego traktowania tematu. Portrety są wyśmienite, można je oglądać bez końca, takimi obrazami  wypełniane są muzea .  To klasyczne, malarstwo olejne, warstwy z dużą lekkością malowane, ładnie ujęte typy, budzą podziw”.

Fascynacja rodzinnym fenomenem malarskim udzieliła się również Aleksandrowi Oczce – artyście plastykowi z Bielska-Białej. „To co mnie uderza w tej wystawie jako artystę – stwierdził, to siła wielopokoleniowej rodziny. To  jest niezwykłe,  oglądamy obrazy, mające prawie 100 lat, zawierające ciągłość pokoleniową. Widać w nich kontynuację mentalną, ale także rozwój warsztatowy. Każdy obraz jest inny, ale kontynuowany w rodzinie. Dla mnie jest to fascynujące. Ich warsztat jest klasyczny, prawie XX wieczny, przechodzi przez koloryzm,  ekspresjonizm aż u najmłodszych do abstrakcji. I  budzi szacunek, że we  wspólnocie rodzinnej,  uwidacznia się niezależne, indywidualne widzenie i myślenie.  Obrazy są różne, ale pokazują  przede wszystkim kawał niezwykle silnej, solidnej historii i twórczości rodzinnej.”

Podczas wernisażu była też okazja do  podziękowań Iwonie Konarzewskiej - przedstawicielce rodziny, za założenie i wieloletnie  prowadzenie Państwowego  Ogniska Plastycznego w Rydułtowach przez Ludwika Konarzewskiego - Seniora i  kontynuowanie działalności przez Juniora, – złożone przez przedstawiciela tamtejszej placówki, obecnego na wystawie, który podkreślił znakomity wpływ Ogniska Plastycznego im. L. Konarzewskiego Seniora, na rozbudzanie i kształtowanie zainteresowań sztuką plastyczną wśród mieszkańców miasta i regionu.

Rodzina Konarzewskich zachęcała do odwiedzenia pracowni i galerii wielopokoleniowej w Istebnej – Andziołówce a wybraną część ich malarskich dzieł można podziwiać w Galerii PPP  do 27 kwietnia br. w godzinach 12-15 i na telefon 602 323 345. Organizatorzy zapraszają.

W Galerii PPP jest też możliwość zakupu prac artystów zrzeszonych w Związku Polskich Artystów Plastyków .

Tekst i fotografie Urszula i Andrzej Omylińscy

Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter