Nie ma nic cenniejszego od bezinteresownej pomocy bliźnim. Do osób, które bez wątpienia potrafią otworzyć serce na potrzeby innych należy Michał Łygan z Zaborza, oficer Wojska Polskiego z jednostki Nil w Krakowie. Na 10 dni postanowił zrzucić mundur wojskowy i przejść ponad 500 km szlakami górskimi pokonując Główny Szlak Beskidzki.
Samotną „Wędrówkę dla Dwóch Serc” rozpoczął w piątek w miejscowości Wołosate w Bieszczadach, by dotrzeć w niedzielę 18 sierpnia do Ustronia. Wszystko po to, aby zebrać środki na leczenie i rehabilitację dla Jagody i Gabriela, rodzeństwa z wieloma schorzeniami z Oświęcimia.

Podpułkownik o gołębim sercu nie tylko kocha góry, ale również pomoc drugiemu człowiekowi. Zaangażowany w wolontariat wspiera podopiecznych z fundacji Małej Orkiestry Wielkiej Pomocy. Nie straszne mu upały, burze i trudne górskie tereny, zdeterminowany, codziennie pokonuje pieszo nawet 60 km. W wielogodzinnej samotnej wędrówce towarzyszy mu jedynie Bóg i co jakiś czas dobrzy ludzie, którzy oferują poczęstunek i nocleg piechurowi, zaś swoimi przeżyciami dzieli się każdego dnia za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Zanim zawita do Beskidu Śląskiego, kolejne szczyty odsłonią przed nim malownicze tereny m. in. Beskidu Sądeckiego, Makowskiego czy Żywieckiego. Piękno i spokój gór, pozwala choć na chwile zapomnieć o pojawiającym się zmęczeniu, a świadomość, iż z każdym pokonanym kilometrem rośnie wsparcie dla rodzeństwa dodaje żołnierzowi sił. Dzięki akcji na konto fundacji wpływają kolejne darowizny. Środki wpłacają internauci za pośrednictwem strony https://zrzutka.pl/wedrowka-dla-dwoch-serc jak również bezpośrednio na konto MOWP (66 1540 1115 2084 6046 6185 0003 z tytułem “Wędrówka dla Dwóch Serc”).

Jak informuje Jolanta Wodniak, która od początku wspiera medialnie akcję, oficjalne powitanie pana Michała odbędzie się w niedzielę ok. godz. 18 na Ustrońskim Rynku. Wsparcie deklaruję również miejscowa pasjonatka malarstwa Anna Kańska-Górniak, która część swoich prac jak i swoich koleżanek przekaże na rzecz fundacji, zostaną one w późniejszym terminie zlicytowane. Dzielny piechur zostanie również obdarowany na mecie w Ustroniu jednym z namalowanych przez nią obrazów „Rzeka w zimowej szacie”, który osobiście wręczy dzielnemu żołnierzowi.

Foto i tekst Krzysztof Telma
Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter