Poezja

Co czułaś, gdy Ci życie dawało dużo...
W nocnej ciszy kościoła u św. Elżbiety słychać szept modlitwy św. Barbary.
Chylą się głowy przed kolejną stacją.
Toczy się życie jak kamień po wybojach dróg.
Nie płacz o Matko ! Syn Twój już w Niebie.
Za oknami zima zła, czy Mikołaj coś mi da ?
Toczy się życie jak kamień po wybojach dróg. Szybciej, wolniej, z góry, po równinie.
Rodzi się w Tobie tęsknota, tęsknota do czegoś pięknego.