„Matka Małgorzata była nie na darmo nazywana matką ubogich i sierot” – podkreślił bp Roman Pindel, który przewodniczył 9 czerwca 2023 r. w Oświęcimiu liturgii dziękczynnej za dokonaną 10 lat temu beatyfikację matki Małgorzaty Szewczyk, założycielki Zgromadzenia Sióstr Serafitek i inicjatorki budowy oświęcimskiego domu macierzystego. Duchowny w homilii zwrócił uwagę, że nie było to przypadkowe, iż beatyfikacja znanej ze swej miłosiernej postawy zakonnicy dokonała się w Łagiewnikach, sanktuarium związanym z kultem miłosierdzia Bożego. Uroczystości w oświęcimskim klasztorze – kolebce serafitek – rozpoczęły też piąty rok nowenny przez 200. rocznicą urodzin matki Małgorzaty.

Biskup bielsko-żywiecki przywołał słowa kard. Angelo Amato, prefekta Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, wygłoszone 9 czerwca 2013 r. w czasie krakowskich uroczystości beatyfikacyjnych Matki Zofii Czeskiej, założycielki Zgromadzenia Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny i Małgorzaty Łucji Szewczyk, założycielki Zgromadzenia Matki Bożej Bolesnej.

„Odznaczając się szczególnym nabożeństwem do Matki Boskiej Bolesnej matka Małgorzata Łucja, żyła miłością radosną, spokojną i łagodną” – powtórzył za purpuratem kaznodzieja, wspominając także słowa watykańskiego wysłannika papieża Franciszka na tamte uroczystości związane z heroicznym zaufaniem matki Małgorzaty do Opatrzności Bożej oraz o tym, jak zasięg jej miłości stawał się coraz to szerszy.

Zdaniem biskupa, bardzo symboliczny był obraz beatyfikacyjny wyniesionej 10 lat temu serafitki, specjalnie namalowany na tę okazję. „Zwróciłem w nim uwagę na elementy związane z naszą diecezją. Rzecz w ciekawa, że obok postaci matki Małgorzaty obraz przedstawia dwa charakterystyczne miejsca związane z życiem i działalnością jej założycielki, ale także waszego zgromadzenia” – wyjaśnił, odwołując się do dworku w bielskim Hałcnowie i kościoła w Oświęcimiu.
 
Według biskupa, m. Małgorzata z obrazu beatyfikacyjnego, krocząca po kamienistej drodze, trzymająca w dłoniach krzyż i różaniec, wydaje się rozwiązywać dylemat zarysowany w odczytanej dziś Ewangelii św. Łukasza o Marcie i Marii. „Z tego ewangelicznego dylematu pomiędzy życiem aktywnym i kontemplacyjnym najlepiej jest wyjść przyjmując zasadę, którą kierowała się matka Małgorzata, kiedy w każdym momencie swojego życia jakby wędrowała od Chrystusa do człowieka, który był akurat na drodze i akurat był w potrzebie” – dodał.
Oświęcimska siostra prowincjalna Magdalena Cwajda w słowach skierowanych do biskupa przypomniała, że 142 lata temu Bóg „posłużył się prostą, skromną kobietą o imieniu Łucja do powołania nowego zgromadzenia zakonnego dla oddawania chwały Bogu i pożytku bliźnim”.  „Zawierzenie Bożej Opatrzności, umiłowanie Eucharystii i kult Matki Bożej Bolesnej stały się dla matki Małgorzaty duchową siłą do posługi najbardziej potrzebującym, chorym, ubogim, opuszczonym i dzieciom” – podkreśliła i dodała, że jubileusz jest okazją do wyrażenia wdzięczności i modlitwy o dar kanonizacji.
Na Eucharystii w klasztornym kościele Matki Bożej Bolesnej z biskupem modliły się zakonnice z prowincji oświęcimskiej oraz przełożona generalna Zgromadzenia Córek Matki Bożej Bolesnej z zarządem, a także serafitki przybyłe z różnych części Polski.

Uroczystości rocznicowe potrwają do 10 czerwca i zakończy je Koronka do Miłosierdzia Bożego.

Założycielka zgromadzenia bł. Małgorzata Łucja Szewczyk zapoczątkowała działalność prowadzonego przez siostry oświęcimskiego „domu ubogich” jeszcze pod koniec XIX wieku. Szczególnym charyzmatem serafitek jest praca wśród ubogich, starszych, chorych i niepełnosprawnych dzieci.

Poświęcenie kamienia węgielnego pod budowę klasztoru serafitek w Oświęcimiu odbyło się 1 maja 1893 r. Pieniądze na budowę bł. Małgorzata zbierała za pomocą kwest. Pomagali też hojni darczyńcy. Od samego początku oświęcimskie serafitki opiekowały się tu osobami starszymi. Wkrótce powstał, istniejący do dziś, Zakład Opiekuńczo-Leczniczy.

Siostry prowadzą przedszkole dla dzieci. Bł. matka Małgorzata założyła też sierociniec, odebrany przez komunistów po II wojnie światowej. Działa tu świetlica środowiskowa imienia matki Małgorzaty dla kilkudziesięciu dzieci. W Oświęcimiu funkcjonuje prowadzona przez serafitki stołówka z ciepłymi posiłkami dla potrzebujących. Oświęcimskie serafitki aktywnie katechizują w szkołach. Codziennie posługują na rzecz dzieci z sierocińca „Santa Cruz” w Boliwii.

Założycielka zgromadzenia sióstr serafitek Małgorzata Łucja Szewczyk urodziła się na Wołyniu w 1828 r. Była osobą wrażliwą na działanie Boże i potrzeby bliźnich, odważnie włączając się w pomoc potrzebującym. Przez dwa lata pracowała w Ziemi Świętej sprawując bezinteresowną opiekę nad chorymi i potrzebującymi pielgrzymami. Tam odczytała swoje powołanie jako „siostrzyczki ubogich”.

Po powrocie do Polski siostra postanowiła realizować swoje postanowienia i udała się do Zakroczymia, aby odprawić rekolekcje pod kierunkiem bł. Honorata Koźmińskiego. Opiekowała się i utrzymywała kilka staruszek: opatrywała im rany, myła je i żywiła. Nie wahała się kwestować na ich potrzeby, choć sama cierpiała niedostatek. Zakładała domy starców, ochronki, domy dziecka. Posyłała siostry do szpitali i domów ubogich.

Ostatnie miesiące życia spędziła w domu zakonnym w Nieszawie, gdzie zmarła w opinii świętości 5 czerwca 1905 r. w wieku 77 lat. Ciało jej pochowano na miejscowym cmentarzu. Od 1951 r. doczesne szczątki m. Małgorzaty znajdują się w kościele serafitek w Oświęcimiu. Po ogłoszeniu jej przez Kościół błogosławioną relikwie zostały przeniesione z krypty do bocznego ołtarza.

Została zaliczona w poczet błogosławionych 9 czerwca 2013 r. w bazylice Bożego Miłosierdzia w Krakowie.

W 2014 przed domem sióstr stanął pomnik z figurą błogosławionej na postumencie. Monument poświęcił bp Roman Pindel. Na pierwszym piętrze oświęcimskiego klasztoru otwarto muzeum bł. Matki Małgorzaty. Zgromadzono w nim pamiątki i zdjęcia związane z jej życiem oraz historią zgromadzenia.

/Diecezja Bielsko-Żywiecka/

 

Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter