„Kościół, w którym grzesznik czuje się nieswojo i obco; gdzie doznaje odrzucenia, a nie towarzyszenia; gdzie brakuje dla niego czasu na wysłuchanie; gdzie osąd dominuje nad miłosierdziem – to z całą pewnością nie jest Kościół Ewangelii” – zwrócił uwagę bp Piotr Greger podczas spotkania z przedstawicielami duszpasterstwa rodzin diecezji bielsko-żywieckiej. Hierarcha odprawił 13 stycznia 2024 r. Mszę św. w kurialnej kaplicy dla tego środowiska. Wśród uczestników modlitwy nie zabrakło wykładowców i słuchaczy Studium Teologii Rodziny oraz doradców rodzinnych, prowadzących poradnictwo w diecezji bielsko-żywieckiej.

W homilii biskup zachęcił do rozważań na temat spotkania Jezusa z Lewim, czyli Mateuszem – celnikiem, opisanym w Ewangelii Marka. Duchowny podkreślił, że Jezusowi zawsze chodzi o szukanie zagubionego człowieka, o troskę o jego zbawienie. Wskazał, że spotkanie człowieka z Jezusem zmienia perspektywę życia i przynosi radość, nadzieję i poczucie bezpieczeństwa.
 
Kaznodzieja wyjaśnił, że spotkanie Lewiego z Jezusem ukazuje proces budowania leczących relacji Boga z człowiekiem, opartych na szaleńczej miłości i miłosierdziu. Jednocześnie zaznaczył, że postawa chrześcijan wobec grzeszników i potrzebujących powinna karmić się miłością.

„Scena powołania Lewiego uczy nas właściwych odniesień do grzesznika, poprawnego traktowania człowieka uwikłanego w zło, nawet w struktury i cały mechanizm zła, jak było w przypadku celników. Chodzi o szacunek wobec człowieka, którego grzech stał się sprawą publiczną, chodzi o zdolność do spotkania z człowiekiem zniewolonym przez nałóg, skazanym na odbycie słusznej kary – to są konkretne wyznaczniki ewangeliczności naszych postaw, indywidualnych i wspólnotowych” – podkreślił.

Przed spotkaniem z biskupem odbyło się szkolenie dla członków Polskiego Stowarzyszenia Nauczycieli NPR. Część jego uczestników wzięła potem udział w opłatku.

„Kościół, w którym grzesznik czuje się nieswojo i obco; gdzie doznaje odrzucenia, a nie towarzyszenia; gdzie brakuje dla niego czasu na wysłuchanie; gdzie osąd dominuje nad miłosierdziem – to z całą pewnością nie jest Kościół Ewangelii” – przestrzegł, adresując to do problemów związanych z duszpasterstwem rodzin.

„Do Wydziału Duszpasterstwa Rodzin przychodzą wciąż ludzie, którzy w swoich rodzinach przeżywają czas kryzysu, załamania, zniewolenia, uzależnienia. Przychodzą w przekonaniu, że znajdą tam oczekiwaną pomoc. Ta pomoc musi być rozsądna, żaden wydział nie jest w stanie zaoferować nic ponad to, czym sam dysponuje. Dla tych ludzi trzeba mieć czas, trzeba ich z uwagą wysłuchać, trzeba na nich z miłością spojrzeć i zaprosić, aby kroczyli drogą Ewangelii” – dodał.

Biskup wskazał jeszcze raz na wagę szacunku, spotkania, wysłuchania i towarzyszenia, zamiast osądzania i odrzucania. Przypomniał o roli Kościoła jako miejsca, gdzie grzesznik może doświadczyć miłości i miłosierdzia Boga, a nie odrzucenia.

Po Mszy św. odbyło się spotkanie opłatkowe. Był czas na łamanie się opłatkiem, składanie życzeń, wspólne kolędowanie oraz rozmowy.

/Diecezja Bielsko-Żywiecka/
Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter