W najbliższą niedzielę, tj. 26 lutego Parafia pw. św. Marii Magdaleny w Cieszynie, gościć będzie Siostry Dominikanki z Broniszewic, które walczą o wybudowanie nowego Domu Opieki dla dzieci z upośledzeniem umysłowym.

Szukają ludzi o dobrym sercu, którzy wraz z nimi wybudują nowy dom dla swoich podopiecznych. W niedzielę, opowiedzą w Cieszynie o działaniach, które podejmują, by zrealizować podjęty cel. Trudny i odpowiedzialny, ale niezwykle ważny, bo jego odbiorcami są niepełnosprawne dzieci.

O Broniszewickim Domu pisano już wiele, poznaliśmy jego historię dzięki programowi „Warto rozmawiać”. Były wywiady, audycje… ale to wciąż za mało. Życzliwość darczyńców odgrywa tu ogromną rolę i daje nadzieję, że razem uda się wybudować ten wymarzony, bezpieczny dom. Miejsce w którym chłopcy będą mieli możliwość życia w warunkach zbliżonych do warunków domowych.

- Chłopcy bardzo są zżyci zarówno z personelem, jak również pomiędzy sobą, troszczą się wzajemnie o siebie, pomagają sobie, wspierają. Wspólnie przeżywają choroby kolegów, jakieś przykre zdarzenia i trudne sytuacje. Doświadczenie pokazało, iż kiedy chłopcy opuszczali dom, zmieniając placówkę, często popadali w chorobę, depresje, albo umierali. Fakt ten świadczy o tym, że Dom w Broniszewicach nie jest dla nich tylko i wyłącznie budynkiem, ale czymś więcej. Miejscem, gdzie żyją, gdzie dobrze się czują, gdzie mają swoich bliskich. Bo Tutaj znaleźli swoją nową rodzinę, z którą przeżywają codzienność. Naszym zadaniem jest by oprócz całodobowej opieki i pielęgnacji zapewnić naszym Podopiecznym godne warunki życia – podkreślają Siostry Dominikanki z Broniszewic, z którymi o wspólny dom dba również sporych rozmiarów grono świeckich współpracowników, terapeutów, lekarzy, nauczycieli i wolontariuszy. Każdy z nich chce pomóc doświadczyć i odczuć, że Podopieczny jest ważny, potrzebny i kochany.

Warto w tym momencie wspomnieć również o celach istnienia i działalności Domu. Przede wszystkim jest to niesienie pomocy potrzebującym.

Dom świadczy usługi bytowe, opiekuńcze, wspomagające, religijne i edukacyjne uwzględniając godność, wolność, intymność i poczucie bezpieczeństwa mieszkańców oraz stopień ich fizycznej i psychicznej sprawności. Dba o wyżywienie, opiekę, naukę, wychowanie…

Przesłaniem jest pomoc najuboższym i najbardziej potrzebującym. To główne zadanie do którego Zgromadzenie Sióstr świętego Dominika zostało powołane przez Kolumbę Różę Białecką. - Zgodnie z charyzmatem założycielki Dominikanki troskliwą opieką otoczyły Dzieci pozbawione ciepła domu rodzinnego i obecności najbliższych One to w różnych miejscach Polski i poza jej granicami stały się dla sióstr Dominikanek bliźnimi najbardziej potrzebującymi opieki, wykształcenia a przede wszystkim miłości – czytamy na stronie internetowej Sióstr, które muszą już niebawem opuścić swój stary budynek DPS i jeśli nie wybudują nowego znajdą się wraz z dziećmi na bruku.

W niedzielę będzie okazja by wspomóc działalność Sióstr ofiarami składanymi przy wyjściu z kościoła.

Więcej o działalności Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży w Broniszewicach.
Tak również możesz pomóc.

Barbara Stelmach-Kubaszczyk
fot. arc. http://broniszewice.dominikanki.pl/
Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter