W dniu 6 stycznia br. po raz ósmy w Bielsku-Białej odbył się Orszak Trzech Króli. Orszak poprzedziła Msza święta w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbe w Bielsku-Białej Aleksandrowicach, koncelebrowana przez ks. biskupa Piotra Gregera.

W wygłoszonym słowie Bożym ks. biskup Piotr nawiązując do obchodzonego święta Trzech Króli powiedział, że" lektura czytanej dziś Ewangelii sprawia wrażenie, iż żadne inne biblijne opowiadanie nie porusza wyobraźni, nie skłania do badań i refleksji tak bardzo, jak zapis o wędrówce ze Wschodu, który ewangelista Mateusz umieszcza bezpośrednio po opisie narodzin Jezusa. Kim byli ludzie, których Mateusz nazywa mędrcami? Grecki, oryginalny termin μαγος (ι) ma szeroki wachlarz znaczeń, od pozytywnych aż do skrajnie negatywnych. Przez magów rozumie się członków perskiej kasty kapłańskiej. W kulturze hellenistycznej uważano ich za przedstawicieli „religii autentycznej”, skoro zauważano w reprezentowanych ideach wpływ myśli filozoficznej; jest on na tyle silny, że wielu filozofów greckich było uważanych za ich uczniów. Inne znaczenie pojęcia magowie odnosi się do teoretyków i praktyków nadprzyrodzonej wiedzy i mocy; inni jeszcze opisują tym terminem czarowników (magicy), a także oszustów i uwodzicieli.

Studiując księgi mędrcy (magowie) wywnioskowali, że w Betlejem ma się narodzić Mesjasz, który przyniesie zbawienie całemu światu. Jako przedstawiciele narodu pogańskiego prawdopodobnie nie rozumieli, na czym ma ono polegać. Otwarci na prawdę zauważyli, że ich świat daleki jest od ideału, o którym marzyli i którego pragnęli. Ludzkość sama o własnych siłach do tego ideału zdążać nie potrafi, dlatego obietnica nadejścia zapowiadanego Mesjasza budziła w nich nadzieję. To właśnie ona skłoniła ich do wyruszenia do Betlejem.

Możemy sobie wyobrazić rozczarowanie, jakie musieli przeżyć magowie po przyjściu do Betlejem: to ma być Mesjasz, który ma wprowadzić świat na szczyty doskonałości? A jednak za chwilę upadają na kolana i w składanych darach wyznają wiarę. Przed narodzonym Dzieckiem magowie padają na twarz. To istotny moment podkreślający, że złożone dary stanowią dopełnienie i wyjaśnienie uczynionego pokłonu. Są wyznaniem królewskiej godności Tego, komu są ofiarowane. W tych trzech darach tradycja Kościoła dojrzała – w różnych wariantach – symbolikę tajemnicy Chrystusa: złoto wskazuje na królewską godność Jezusa, kadzidło (a nie kadzielnica) na Jego synostwo Boże, a mirra (wonna żywica otrzymywana z drzew i krzewów balsamowca, ma konsystencję skrystalizowanego miodu, bardzo przyjemny zapach i gorzki, korzenny smak.

W starożytności była używana jako lekarstwo w chorobach układu pokarmowego, oddechowego i do pielęgnacji jamy ustnej. Również obecnie jest wykorzystywana jako środek leczniczy. Duże ilości mirry zużywano dawniej do namaszczania i balsamowania zwłok) jest zapowiedzią Jego męki.ołd oddawany Bogu jako Królowi.  W tym pokłonie odczytujemy także znaczenie składanych przez nich darów".

Na zakończenie homili ks. biskup Piotr powiedział: "Objawiający się Bóg będzie dla każdego człowieka zawsze jakimś zaskoczeniem. Bóg zawsze przekracza nasze wyobrażenia o Nim. Chcąc Go spotkać, trzeba być na to przygotowanym, gotowym do podjęcia koniecznej drogi. Jeśli doświadczamy zbawczego spotkania z Jezusem, to chcemy o Nim świadczyć jak tylko potrafimy najlepiej, aby innym wskazać drogę do Niego. Temu służy nasz dzisiejszy Orszak Trzech Króli, który przejdzie drogami wielu miast naszej Ojczyzny, także ulicami naszego miasta. Niech to będzie czas świadectwa, znak naszego wyjścia będącego dowodem dyspozycyjności wobec Tego, który przychodzi niespodziewanie i czasem w sposób przez nas nieplanowany. Przychodzi do nas, objawia się światu nie po to, aby nam komplikować życie, ale po to, aby nas umacniać. Narodzony Jezus niczego nam nie zabiera i w niczym nie ogranicza; przychodzi po to, aby dawać to, czego wszyscy na co dzień potrzebujemy".

Po zakończonej Eucharystii  ulicami Bielska-Białej na bielski Rynek wyruszył Orszak Trzech Króli. Orszak prowadził aktor bielskiego Teatru Polskiego Rafał Sawicki  i ks. Mateusz Dudkiewicz. Na ustawionej  scenie bielskiego Rynku, kilka set uczestników kolędowego korowodu i jego trzech królewskich orszaków czekali, Święta Rodzina i zespół Kamień na Kamieniu z bielskiej parafii św. Małgorzaty. Świętą Rodzinę stworzyli w tym roku Ewa i Jakub Kopaczkowie wraz z najmłodszym ( ośmiomiesięcznym) synem Samuelem oraz starsze dzieci - 4-letnia Tosia i 6-letni Franek. W rolę Mędrców w tym roku wcielili się,  Grzegorz Święch ( król Kacper), Artur Bury (król Melchior) i Marek Labudda ( król Baltazar).

Na Rynku, po wysłuchaniu przemówień  św. papieża Jana Pawła II, z Jego odwiedzin Bielska- Białej w 22 maja 1995r, Mędrcy złożyli dary i oddali pokłon Jezusowi. Wszystkim uczestnikom marszu zgromadzonym na bielskim Rynku podziękował prezydent miasta Bielska-Białej Jarosław Klimaszewski, a ks. biskup Piotr Greger przed udzieleniem apostolskiego błogosławieństwa, przypomniał hasło orszaku: "Odnowi oblicze ziemi" i hasło roku duszpasterskiego: "W mocy Ducha Bożego" i dodał: - Chcę państwu życzyć na progu tego nowego roku i tego dzisiejszego świętowania, abyśmy byli tymi, którzy otworzyli się na moc Ducha. Ewangelia tego nie zapisała w odniesieniu do Magów, ale zapewne to wszystko, co ich kierowało do Betlejem, było inspirowane z mocy Ducha. Tego państwu życzę i zapraszam już dzisiaj na rok następny.  Tegoroczny Orszak Trzech Króli w Bielsku-Białej po raz pierwszy zorganizowało Bielskie Stowarzyszenie Wspierania Edukacji i Rodziny „Światło”. Wśród uczestników kolorowego przemarszu były m.in. dzieci ze Szkoły Podstawowej „Skała” i przedszkola „Ziarenko”.

Inicjatywa zorganizowania ulicznych jasełek powstała w szkole „Żagle” prowadzonej przez Stowarzyszenie „Sternik”. Po raz pierwszy jasełka zorganizowano w 2005 roku w skromnych, kameralnych warunkach – na zwykłej szkolnej scenie. Od początku kluczowym założeniem było, by w przedstawieniu udział brały wszystkie dzieci. Dlatego w roku 2008 szkolne jasełka w jeszcze bardziej interesującej i profesjonalnej oprawie przeniesiono na deski warszawskiego teatru Buffo. Jasełka wystawione przez małych aktorów na prawdziwej scenie spotkały się z życzliwym zainteresowaniem mediów. Dziś trudno uwierzyć, że impreza zakrojona na tak szeroką skalę – angażująca dziesiątki tysięcy osób idących w wielobarwnych orszakach w wielu miejscowościach w Polsce i zagranicą – narodziła się z małego, szkolnego przedstawienia. Historia Orszaku Trzech Króli rozumianego jako uliczne jasełka, rozpoczęła się w roku 2009 w Warszawie od tego momentu liczona jest jego pierwsza edycja, to  szkolne jasełka przygotowywane przez uczniów “Żagli” – wystawiane najpierw na scenie szkolnej, a później teatralnej – mogą być traktowane jako “prahistoria” Orszaku.

Polski Orszak Trzech Króli zaliczany jest do największych ulicznych jasełek na świecie.  Polega na przejściu ulicami dzieci i królów, którzy zmierzają do Stajenki, aby pokłonić się Jezusowi. Po drodze śpiewane są kolędy, wszyscy uczestnicy otrzymują śpiewniki kolędowe i kolorowe papierowe koron.

W święto Objawienia Pańskiego obchodziliśmy  Światowy Dzień Misyjny Dzieci został ustanowiony w 1949 roku przez papieża Piusa XII. Jego przesłaniem jest podkreślenie łączności duchowej wszystkich dzieci świata. W Polsce po raz pierwszy obchodziliśmy je 8 stycznia 1984 roku. W tym dniu wielu małych misjonarzy uroczyście wstępuje do Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci.

Tekst i foto: Marian Szpak






















Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter