Uroczystości Święta Niepodległości w Bielsku-Białej rozpoczęły się w południe na placu Ratuszowym, wspólnym odśpiewaniem hymnu narodowego przez licznie zgromadzonych bielszczan w ramach akcji „Niepodległa dla Hymnu”.

Uroczystości z udziałem kompanii honorowej 18. Bielskiego Batalionu powietrznodesantowego, Bielskiej Dętej Orkiestry – formacji wojskowej oraz pocztów sztandarowych rozpoczęły na bielskim cmentarzu wojskowym, gdzie tradycyjnie odbył się apel pamięci. Na grobach poległych żołnierzy zapłonęły znicze, a pod pomnikiem żołnierskim złożono wieńce i wiązanki kwiatów. W uroczystościach udział wzięli przedstawiciele duchowieństwa, członkowie rządu, posłowie, senatorzy, przedstawiciele władz miejskich i samorządowych, przedstawiciele dowództwa wojska, policji, straży pożarnej i harcerze.


Cmentarz wojskowy w Bielsku-Białej, został utworzony w  1921r. na potrzeby  bielskiego garnizonu. Centralną część cmentarza stanowi prostokątny plac, przy którym znajdują się  pomniki: ogólny pomnik żołnierski ("bojowników o wolność i demokrację"),

upamiętniający ofiary zbrodni katyńskiej  pochodzące z Bielska-Białej i okolic, ku czci żołnierzy  Armii Krajowej oraz rzezi wołyńskiej. Wokół niego usytuowane są kwatery z 53 grobami, tylko częściowo wymienionych z nazwiska, żołnierzy, którzy zmarli w latach  1921 – 1939.

Wzdłuż głównej alei, biegnącej od bramy do głównego placu, znajdują się mogiły zbiorowe, m. in. żołnierzy poległych w  wojnie obronnej Polski (m. in. w  bitwie pod Węgierską Górką), żołnierzy poległych w 1945 r. i harcerzy, którzy zginęli w czasie II wojnie światowej. Po uroczystościach na cmentarzu część uczestników pojechała podstawionymi autobusami na Mszę  świętą w intencji Ojczyzny do kościoła pw. św. Maksymiliana Kolbe w Bielsku- Białej Aleksandrowicach .

Uroczystą Eucharystię w intencji Ojczyzny sprawował ks. biskup Roman Pindel wraz z księżmi; Stanisławem Wawrzyńczykiem – proboszczem parafii, Antonim Młoczkiem – proboszczem parafii katedralnej pw. św. Mikołaja, Marcinem Aleksym- proboszczem parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa, Józefem  Oleszko – proboszcz parafii Trójcy Przenajświętszej, ppłk Mariuszem Antczakiem – kapelanem 18 batalionu powietrznodesantowego, Piotrem Górą – sekretarzem ks. biskupa Romana oraz Krzysztofem Ryszką – seniorem. Wśród uczestników modlitwy był też  ks. biskup Paweł Anweiler- senior  Kościoła ewangelicko – augsburskiego oraz ks. Krzysztof Cienciała – proboszcz bielskiej parafii ewangelicko – augsburskiej pw. Zbawiciela.

W wygłoszonej homilii ks. biskup Roman Pindel nawiązał do historii pieśni „Boże, coś Polskę”, napisanej pierwotnie w 1816 r., na rocznicę ogłoszenia Królestwa Polskiego. Ukazując kolejne modyfikacje pieśni, która po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w 1918 roku konkurowała z Mazurkiem Dąbrowskiego o uznanie za hymn państwowy, ks. biskup Roman wskazał na jej przesłanie, oparte o historio zbawcze rozumienie dziejów narodu. Jak powiedział w dalszej części homilii ks. biskup Roman „W tej pieśni wspominamy, przypominamy sobie, uświadamiamy, jaki był Bóg wobec naszych przodków. W tym myśleniu historio zbawczym nie ma miejsca na tani mesjanizm. Raczej powraca tu pytanie, dlaczego spadło na nas to nieszczęście, następuje uznanie winy, zaniedbań, grzechów, głupoty i prośba o przebaczenie. Potem zaś obecna jest prośba do Boga o działanie, mające na celu odnowienie człowieka, uwolnienie od tego, co go poniża i degraduje, z naciskiem na wychowanie młodego pokolenia chrześcijan gotowego na poświęcenie i pracę oraz wierność” .

Na zakończenie ks. biskup Roman powiedział, że „Potrzebujemy tej sprawiedliwości i mądrości, jeśli przyszło nam żyć w wolności naszej Ojczyzny. Jeżeli sami możemy kształtować jej sprawy, potrzebujemy szukać rozumem i w dyskusji, ale potrzebujemy także prosić jako dar od Boga. Potrzebujemy tego, zwłaszcza gdy obejrzymy się wstecz, popatrzymy w naszą historię i zobaczymy działanie Boga w ludziach dla odzyskania niepodległości przed stu laty. I to niezależnie od ich wiary, wyznania czy poglądów politycznych i społecznych”.

W imieniu biskupa Adriana Korczago Kościoła ewangelicko – augsburskiego zabrał głos ks. Krzysztof Cienciała proboszcz bielskiej  parafii Zbawiciela, który w swoim słowie odwołał się do wezwania Jezusa z Ewangelii św. Łukasza o miłowaniu nieprzyjaciół. „Jezus wiedział, że aby żyć w pokoju, trzeba o ten pokój zadbać i pielęgnować go każdego dnia. Nawet wtedy, gdy jest to trudne do zrozumienia i wykonania”, wskazując, że powinniśmy siebie nawzajem błogosławić. „Winniśmy błogosławić nawet swych nieprzyjaciół”.

Po udzieleniu przez ks. biskupa Romana apostolskiego błogosławieństwa, wierni zebrani w świątyni odśpiewali pieśń „Boże, coś Polskę”, a parafialny chór „Inwencja” pod dyr. Adama Utmańczyka, zaśpiewał pieśń "Ojcowski dom". Jej autorem jest Jan Kubisz (1848-1929) – poeta Ziemi Cieszyńskiej.

Muszę stwierdzić, że obchody 101- lecia odzyskania niepodległości w Bielsku-Białej, cieszyły się wśród bielszczan bardzo dużym zainteresowaniem.

Tekst i foto: Marian Szpak






















 

 

Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter