W dniu szóstego listopada 2016r. w bielskiej katedrze odbyła się uroczystość "Jubileuszu 25-lecia Bursy Sióstr Szkolnych de Notre Dame." Przed Mszą świętą siostra Rachel Michalik ze Zgromadzenia Sióstr Szkolnych de Notre Dame przedstawiła zarys historyczny Bursy:

"Zacznę od motta dzisiejszego świętowania, które brzmi: PŁONIE W NAS OGIEŃ ŻYCIA. Słowo płonie sugeruje, że ktoś wcześniej je zapalił. Osobiście jestem w Bielsku zaledwie dwa miesiące, jednak od samego początku towarzyszy mi głęboka świadomość, że weszłam i ciągle wchodzę w dzieło wypracowane wcześniej przez moje Siostry- poprzedniczki. Dotykam dziedzictwa, które traktuję z wielkim szacunkiem. Za każdym razem, kiedy wychodzę na ul.Schodową, na plac katedralny, św.Mikołaja, do Katedry, doświadczam namacalnego ubogacenia życiem i działalnością całej rzeszy Sióstr Szkolnych de Notre Dame, które tu właśnie oddawały swoje dary i talenty, by otaczać opieką wychowawczą dzieci i młodzież. Historia Sióstr Szkolnych de Notre Dame w Bielsku-Białej, przy ul.Schodowej jest też uświęcona życiem, działalnością i męczeństwem bł.Antoniny Kratochwil, która jest Patronką naszej Bursy. Siostra Antonina przez jakiś czas mieszkała w naszym domu, na ul.Schodowej. Najpierw jako uczennica, potem uczennica, potem nauczycielka, a następnie, po odkryciu swojego powołania i wstąpieniu do naszego Zgromadzenia, jako Siostra Szkolna de Notre Dame. Charakterystycznym rysem naszego Zgromadzenia jest to, że podejmujemy służbę apostolską na ogół tam, gdzie jesteśmy zaproszone. Nasza historia w Bielsku zaczyna się od takiego zaproszenia, które miało miejsce 157 lat temu,gdy w 1859 r. ówczesny proboszcz obecnej katedry św.Mikołaja, ks.Maciej Bulowski, zaprosił tu nasze Siostry z Wrocławia do nauczania dzieci i młodzieży. W bardzo krótkim czasie Siostry otworzyły najpierw jedną szkołę, a potem następne. I w ten sposób,prosty i zwyczajny, za zrządzeniem Boga, w Bielsku-Białej zaczął płonąć ogień życia w duchu charyzmatu naszej Założycielki, bł.Matki Teresy od Jezusa, która mocno wierzyła, że przez proces edukacyjno-wychowawczy dzieci i młodzieży można budować w lepszy, bardziej ludzki i pojednany świat.Tak więc przez osiemdziesiąt lat Siostry prowadziły działalność edukacyjno-wychowawczą w Bielsku-Białej, prowadząc przedszkola, szkoły o różnych profilach, a także przyszkolne internaty. Ten wspaniały rozkwit przerwała II wojna światowa. Siostrom zabrano budynki szkolne, internaty zamieniając je na szpitale wojskowe i inne cele wojenne. Duża liczba sióstr musiała opuścić Bielsko i udać się do innych placówek, tam, gdzie to było możliwe. Nie traciły jednak nadziei. Wierzyły, że ogień życia związanego z wychowaniem dzieci i młodzieży na nowo rozpali się tu pełnym ogniem. Nadzieja ta rozbłysła zaraz po zakończeniu wojny. Siostry szybko wznowiły swoją działalność. Zaczęły prowadzić przede wszystkim domy dziecka, do których trafiały ofiary wojenne, planowały otworzyć przedszkole, szkołę podstawową, a potem stopniowo inne placówki edukacyjno-wychowawcze. Bardzo cieszyły się z zakończenia wojny i z tego, że zaistniały na nowo możliwości zaoferowania dzieciom i młodzieży miejsc kształcenia i leczenia ran zadanych przez wojnę. W tym celu posyłały pisma do władz państwowych, prosząc o zezwolenie na otwarcie szkół i internatów. Niestety, za każdym razem, odpowiedź była odmowna. Nowe władze państwowe przejęły budynki sióstr, przeznaczając je na własne cele. Cały czas jednak siostry były tu obecne, mieszkając w wydzielonym kawałku domu. Pozostawiono siostrom jedynie piwnice, parter i część pierwszego piętra. W tym czasie przez okres z górą czterdzieści lat, siostry angażowały się apostolstwo służąc w parafiach i działając charytatywnie. Tak działo się aż do czasu przemian po roku 1989. Od razu, gdy tylko przyszła wolność, siostry podjęły decyzję otwarcia Bursy dla Dziewcząt, po wcześniejszej renowacji obiektu. Okazało się, że istnieje wielka potrzeba prowadzenia takiej placówki, gdyż miasto Bielsko-Biała oferuje szeroki wachlarz wyboru szkoły średniej. Obecnie w naszej Bursie mieszkają uczennice z dwudziestu jeden różnych szkół. Największą grupę stanowią licealistki Szkoły Plastycznej. Dwadzieścia pięć lat działalności naszej Bursy to nade wszystko podtrzymywanie ognia życia w sercach tylu nastoletnich dziewczyn. Od samego początku naszej służbie wychowawczej towarzyszyło logo: VIRTUS ET SCIENTIA, Virtus - z łac. znaczy cnota, podstawa, odwaga. Chodzi nam zawsze o wychowanie moralne do odważnego wybierania dobra. Scientia - znaczy nauka, wiedza znajomość. To wychowanie intelektualne do rozumnego wybierania wartości. Te dwa skrzydła logo wyznaczają kierunek naszej drogi wychowawczej w Bursie. Staramy się towarzyszyć naszym nastolatkom z bliska w ich budowaniu własnej tożsamości, pomagamy kształtować świat wartości, tak bardzo ważny potem już w życiu dorosłym pełnym wyzwań. Staramy się również wspierać realizowanie pasji i marzeń naszych mieszkanek. (Przykład jednej z wychowanek która na pytanie, czy lubisz swoją szkołę, do której obecnie uczęszczasz, odpowiedziała: to najwspanialsza szkoła na świecie, nic lepszego nie mogło mnie spotkać). Nasze zadanie na dziś - to kontynuacja celów wychowawczych sióstr - poprzedniczek. Bardzo chciałybyśmy ten ogień życia w naszej Bursie podtrzymać. Pragniemy tak jak nasza założycielka, bł. Matka Teresa, umiejętnie wydobywać z wnętrza naszych mieszkanek Bursy to, co najpiękniejsze, pomagać im osiągnąć pełnię swoich możliwości rozwoju, zapalać do zdrowej walki o realizację talentów i marzeń po to, by w przyszłości były gotowe służyć innym. Chcemy pomagać im także uczyć się do wymagania od siebie, nie przestawania na łatwiźnie, zawsze myślenia o innych, widzenia spraw szerzej, nie tylko swoich. W ten sposób wszyscy razem możemy budować lepszy, bardziej ludzki i pojednany świat. Jakże tego światu dziś brakuje. Ufamy, że ogień życia będzie płonąć nadal i będzie udzielał się w przyszłości nowym pokoleniom. Taką mamy nadzieję i wierzymy, że dzięki Bożej Opatrzności nasza Bursa Notre Dame, będzie dawać fizyczne i duchowe schronienie młodzieży jeszcze przez długie lata. Niech Bóg to sprawi i niech się tak stanie."

Uroczystą Eucharystię koncelebrował ks. biskup Tadeusz Rakoczy wraz z księżmi: ks. proboszczem katedry Antonim Młoczkiem, ks. Zbigniewem Powadą, ks.Sławomirem Kołatą, Szczepanem Kobielusem, ks. Maciejem Korneckim. W wygłoszonej homilii ks. biskup Tadeusz Rakoczy nawiązał do Jubileuszu 25-lecia Bursy Sióstr De Notre Dame w szczególności do przebywającej w bielskim klasztorze siostrę Antoninę Kratochwil.

Błogosławionej męczennicy, którą nasz Ojciec Święty beatyfikował pośród stu ośmiu męczenników zamordowanych w czasie drugiej wojny światowej w Warszawie trzynastego czerwca 1999r. Na zakończenie Mszy świętej siostry de Notre Dame serdecznie podziękowały ks. biskupowi Tadeuszowi Rakoczemu za sprawowaną Eucharystię w intencji Jubileuszu Dwudziestopięciolecia Bursy Sióstr de Notre Dame, a ksiądz biskup udzielił wszystkim uroczystego błogosławieństwa.

Tekst i foto: Marian Szpak
Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter