Uroczystą Bożonarodzeniową Mszę świętą w bielskiej katedrze odprawił ks.biskup Piotr Greger. W uroczystej koncelebrze uczestniczyli księża: Antoni Młoczek - proboszcz katedry, Sławomir Kołata - wicerektor Wyższego Seminarium Duchownego Archidiecezji Krakowskiej, Sławomir Zawada-sekretarz i kapelan ks.biskupa Piotra Gregera, Stanisław Sojka - penitencjarz w bielskiej katedrze, diakoni i klerycy z Krakowskiego Wyższego Seminarium Duchownego, służba liturgiczna ołtarza oraz bardzo licznie zgromadzeni wierni. Uroczystość uświetnił śpiew chór bielskiej katedry.

W wygłoszonej homilii nawiązał do święta Bożego Narodzenia i powiedział: "Bóg przychodzi na świat tak realnie,że można Go dotknąć,zobaczyć,usłyszeć. Od momentu narodzenia w Betlejem,Bóg jest obecny w swoim ciele,i takim pozostaje na zawsze.Dzisiaj Ciało Chrystusa rozpoznajemy najpierw w Najświętszej Eucharystii.Jezus Chrystus w Sakramencie ołtarza po prostu jest obecny,by nam towarzyszyć w pielgrzymce przez ziemię,wspomagać pośród codziennych zmagań".

Ksiądz biskup Piotr Greger powiedział, że dzisiejsza uroczystość staje się dla wierzących również nowym zobowiązaniem do podjęcia konkretnych działań.

"Jeśli bowiem z chwilą Narodzenia Bóg stanął na ziemi Jako człowiek, to od tego momentu jest obecny oraz działa poprzez swoje ciało. Jesteśmy razem z Nim jako Głową jednym Ciałem, to znaczy, że nie wolno nam stać bezradnie z założonymi rękami. Nie wystarczy zatem modlić się, aby Bóg nakarmił ludzi głodnych, ale trzeba samemu podjąć wysiłki, aby wśród nas głodnych nie było".

Na zakończenie ks.biskup Piotr Greger zaapelował "Jak kiedyś, tak i dzisiaj Pan Bóg oczekuje od nas nowego zaangażowania w życie Kościoła.To jest najbardziej wymierne świadectwo wiary wobec faktu Bożego Narodzenia".

Tekst i foto: Marian Szpak

Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter