Pod takim hasłem prowadzona była tegoroczna kampania „Pól nadziei”  organizowana przez Salwatoriańskie Stowarzyszenie Hospicyjne zbierając pieniądze na działalność stacjonarnego Hospicjum im. św. Jana Pawła II w Bielsku-Białej. Podsumowująca Gala odbyła się 14 czerwca br w kościele Salwatorianów pw NMP Królowej Polski w Bielsku-Białej.

Wśród zaproszonych gości byli  m.in. parlamentarzyści – Grzegorz Puda, Stanisław Pieta, w imieniu posła Stanisława Szweda, dyrektor jego biura poselskiego Maksymilian Pryga, przedstawiciele władz samorządowych z prezydentem miasta Jackiem Krywultem, duchowni kościoła rzymsko-katolickiego z bp Piotrem Gregerem, bp seniorem Pawłem Anweilerem oraz ks. radcą Waldemarem Szajthauerem z kościoła ewangelicko-augsburskiego, przedstawiciele samorządu lekarskiego, przedstawiciele uczniów i nauczycieli 85 szkół Bielska-Białej i sąsiednich powiatów. Spotkanie rozpoczęło się nabożeństwem ekumenicznym pod przewodnictwem bp Piotra Gregera. W liturgii uczestniczyli również ks. radca Waldemar Szajthauer, ks. Michał Pastuszka SDS – proboszcz parafii pw NMPKP oraz ks. Piotr Schora SDS – kapelan SSH. Wyjaśniając, że akcja Pól nadziei została zainicjowana w Szkocji bp Piotr podkreślił jej znaczenie: „Wszystkie działania podejmowane przez ludzi dla ludzi, przez zdrowych na rzecz chorych jest podyktowana tym (jak sama nazwa), abyśmy nieśli słowo pociechy i budzili poczucie nadziei. To zadanie z pewnością do łatwych nie należy. Pole wskazuje na rzeczywistość, którą trzeba właściwie zagospodarować. Można dane pole przysposobić tak, że będzie przynosiło fantastyczne owoce, ale można to samo pole zniszczyć, zaprzepaścić, sponiewierać, nie wykorzystując nadarzającej się szansy i okazji. Problem leży w człowieku, od niego to zależy, od jego zrozumienia sytuacji, zaangażowania, chęci poświęcenia swojego czasu, kwalifikacji, zdobytych umiejętności, aby kwestia oczekiwanych owoców pola była jedną ze spraw priorytetowych. I dalej stwierdził: Temu między innymi służą organizowane co roku akcje Pola Nadziei. Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób zaangażowali się w tegoroczną XIII edycję. Cieszy fakt, że z roku na rok tak mocno angażują się środowiska szkolne, gdzie nauczyciele i uczniowie czują potrzebę wspierania dzieła hospicyjnego. Zebrane środki materialne pozwolą z pewnością podjąć zadania związane z działalnością bielskiego hospicjum”.

Z kolei ks radca Waldemar Szajthauer w swoim przemówieniu oparł się o słowa, które zapisał Apostoł Paweł w I Liście do Koryntian w 13 wierszu 13 rozdz. „Teraz więc pozostaje wiara, nadzieja i miłość. Te trzy, lecz z nich największa jest miłość”. Mówiąc może górnolotnie, należałoby powiedzieć, że Pola Nadziei po raz kolejny zakwitły. Wydały owoc w tej pięknej barwie żółtych żonkili, w kolorze który pewnie nam wszystkim niesie nadzieję. By jednak jakiekolwiek pole uprawiane przez człowieka wydało owoc, trzeba zwrócić się w stronę człowieka. Kończąc podkreślił: Jestem przekonany, że nie było by tu was drodzy, gdyby nie było uprawiane pole waszych serc prawdą Bożego Słowa, mocą Ducha Świętego, bo wasze serca sprawiają, że płoną tymi wspaniałymi cnotami chrześcijańskimi wiarą nadzieją i miłością, aby Pola Nadziei pięknie kwitły a podopieczni z waszej miłości mogli czerpać dla siebie. Niech ten owoc wydaje ludzkie serce każdego dnia na nowo, a ci którzy pomocy potrzebują niech dziękują za was i za wszystko to co dla nich czynicie w duchu miłości niosąc nadzieję. Bogu niech będą dzięki!

Po udzielonym przez bp Piotra błogosławieństwie, prezes SSH Grażyna Chorąży zapoznała zebranych z działalnością stacjonarnego  Hospicjum im. św. Jana Pawła II w Bielsku-Białej oraz poinformowała o wynikach XIII edycji Pól Nadziei. Próba utworzenia stacjonarnego hospicjum – jak wyjaśniła to była odpowiedź na potrzeby naszego miasta oraz Diecezji Bielsko-Żywieckiej, gdyż bardzo dużo osób, kiedy przychodzi ich ostatni etap życia, nie ma – z różnych przyczyn, opieki i pomocy w godnym i bezbolesnym odejściu. Wierzyliśmy w to, że taka placówka zapewni ludziom chorym właściwą opiekę. Po wielu staraniach i akcjach zarejestrowano  Hospicjum w Urzędzie Wojewódzkim 24 września 2016 r. Podjęto wówczas decyzję o uruchomieniu 15 łóżek na własny koszt. Dzięki niesamowitym staraniom p. wiceministra Stanisława Szweda, NFZ dał się przekonać, że prowadzenie tak potrzebnej placówki  nie można zrzucić na barki ludzi, którzy już i tak wiele poczynili starań, aby ją wybudować i wyposażyć zgodnie z wymogami NFZ. Starania związane z ogłoszeniem konkursu podjęła również Pani Ewa Żak radna Sejmiku Województwa Śląskiego oraz Poseł Grzegorz Puda. Po wielomiesięcznych staraniach nasze Stowarzyszenie otrzymało zapewnienie dofinansowania do 16 łóżek i w tym momencie uruchomiliśmy drugą kondygnację budynku. Pierwsze dofinansowanie z NFZ mamy otrzymać teraz w czerwcu. Jednak cały czas będziemy uzależnieni od ludzi dobrej woli i wielkiego serca, gdyż utrzymanie Hospicjum to tak naprawdę są niewyobrażalne dla nas środki.  Obecnie Hospicjum przygotowane jest do przyjęcia 28 pacjentów  a na oddziale przebywa ich 24 . Od października ubiegłego roku do maja br SSH poniosło koszty utrzymania Hospicjum w kwocie 1 213 tys. zł.  W br. z programu „Pola Nadziei” do którego zgłosiło się 85 szkół pozyskaliśmy kwotę 233 415,25 zł. , która pokryła prawie w 20% naszych wydatków związanych z utrzymaniem Hospicjum od października 2106 do maja 2017. Uczniowie w ramach realizacji wszystkich 13 edycji programu wpłacili na konto Stowarzyszenia 2 196 972,20 zł. przeprowadzając wiele akcji na ten cel jak: jasełka, kiermasze prac uczniów, ciast, kwesty w supermarketach, pod kościołami rzymsko-katolickimi i ewangelicko-augsburskimi, pikniki rodzinne itp.  Z tego miejsca gorąco dziękuję wszystkim nauczycielom i uczniom zaangażowanym w tą akcję. Staramy się, aby nasze Hospicjum zapewniło terminalnie chorym niezbędną opiekę lekarską, usługi pielęgniarskie, rehabilitację przy łóżkową, pomoc wolontariuszy oraz wsparcie psychologiczne i duchowe dla chorego i jego rodziny.  Pomoc, którą otrzymujemy od Was kochani uczniowie i nauczyciele była i jest dla nas bezcenna. Pragniemy z całego serca podziękować wszystkim, którzy podali nam pomocną dłoń, tym którzy podtrzymywali nas na duchu, wspierali, pocieszali w często bardzo trudnych chwilach, wspierali nas dobrym słowem. Pomagaliście, pomagacie i wiem, że bez Was będzie nam bardzo trudno, będziemy nadal liczyć na Waszą pomoc.

Za szczególne zaangażowanie w niesieniu pomocy potrzebującym SSH przyznało tytuły honorowych członków: Małgorzacie Szwed – przewodniczącej Beskidzkiej Izby Pielęgniarek i Położnych, dr Agnieszce Gorgoń-Komor – prezes zarządu Oddziału Polskiego Towarzystwa Lekarskiego, Grzegorzowi Nowickiemu – właścicielowi restauracji „Lunita” zapewniającej posiłki dla podopiecznych Hospicjum, oraz Urszuli Zgóralskiej i Helenie Dyduch, za wieloletnią pracę związaną z pozyskiwaniem 1 procenta podatku na rzecz SSH. Potwierdzające dyplomy nadania tytułu wręczył wyróżnionym ks. Piotr Schora SDS. Podziękowano i wręczono dyplomy wraz z okolicznościowymi pucharami uczniom poszczególnych szkół wyróżniających się w zdobywaniu finansów na rzecz Hospicjum. Dla zaproszonych gości przygotowano poczęstunek w Hospicjum im. św. Jana Pawła II.

Tekst i fotografie Urszula i Andrzej Omylińscy
WIĘCEJ ZDJĘĆ MOŻNA OGLĄDNĄĆ TUTAJ


Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter