Niezwykle dogodna, wiosenna aura zachęca do wędrówek. Przebywając w Sanatorium Uzdrowiskowym „Krystynka” w Ciechocinku  korzystamy z  wycieczek do ciekawych miejsc. Jedna z nich prowadziła „Szlakiem męczeństwa bł.  ks. Jerzego Popiełuszki”  wiodąca  śladem ostatnich godzin życia ks. Jerzego.

Szlak ten zaczyna się przy parafialnej świątyni pw. Świętych Polskich Męczenników a równocześnie Sanktuarium Nowych Męczenników w Bydgoszczy. To tutaj 19 października 1984 r  na zaproszenie Duszpasterstwa Ludzi Pracy bł. ks. Jerzy odprawił ostatnią Mszę Św. i nabożeństwo różańcowe wypowiadając podczas rozważań znamienne słowa: „Wam bowiem z łaski dane jest dla Chrystusa: nie tylko w Niego wierzyć, ale i dla Niego cierpieć”. I dokonało się to już wkrótce, gdy ks. Jerzy tego samego dnia, wieczorem wracał do Warszawy.

W miejscowości Górsk, ok. 14 km przed  Toruniem, został zatrzymany przez funkcjonariuszy MSW, skatowany i po skrępowaniu, uprowadzony. To miejsce upamiętnia betonowy krzyż, gdzie mieliśmy okazję zatrzymać się i zadumać. To  wyjątkowe miejsce znajdujące się na terenie parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Górsku zostało poświęcone pamięci bł. ks. Jerzemu.

Obok kościoła staraniem wielu instytucji świeckich i kościelnych powstało  Centrum Edukacji Młodzieży im. ks. Jerzego Popiełuszki z Nowoczesnym Muzeum Multimedialnym w 2014r. Muzeum zgromadziło wiele eksponatów i materiałów ukazujących historię życia, służby wojskowej, pracy duszpasterskiej i męczeńskiej śmierci błogosławionego kapłana Solidarności.

Kolejnym punktem na Szlaku Męczeństwa ks. Jerzego to Toruń, gdzie samochód porywaczy miał się zatrzymać na parkingu nieistniejącego już hotelu „Kosmos”, niedaleko mostu drogowego. W tym czasie porwany kapłan, odzyskawszy przytomność, podjął próbę ucieczki, którą porywacze udaremnili, katując księdza do nieprzytomności i po zakneblowaniu i związaniu mu rąk wrzucili ponownie do bagażnika samochodu, udając się w dalszą drogę przez Toruń. W tym czasie jeszcze kilkakrotnie wiezionego kapłana bito, do utraty przytomności.

Miejsce katowania ks. Jerzego w Toruniu upamiętnia kamień usytuowany na skrzyżowaniu ul. Bydgoskiej i Popiełuszki a przy moście drogowym pomnik ks. Jerzego autorstwa Gustawa Zemły odsłonięty i poświęcony w 2011 r. Punktem końcowym Szlaku Męczeństwa jest krzyż – pomnik na tamie we Włocławku, gdzie funkcjonariusze ówczesnej władzy komunistycznej Grzegorz Piotrowski, Leszek Pękala i Waldemar Chmielewski skatowanego, związanego i zakneblowanego, z kamieniami przywiązanymi do nóg, wrzucili do Wisły.

Zabójcom wydawało się, że ich dzieło mające na celu „uciszenie” księdza, zakończy problem, którego rozwiązanie polecili im przełożeni. Stało się jednak inaczej. Męczeństwo ks. Jerzego stało się źródłem żywej pamięci o nim i jego duszpasterskiej posłudze,  inspiracją dla artystów i mocnym oddziaływaniem na innych.

Był  wzorem odwagi w głoszeniu prawdy uwalniającej od lęku, pozwalającej żyć w godności, choć nieustannie prześladowany, stawał w obronie ludzi pracy. Jego słowa zaczerpnięte z Ewangelii m.in. „zło dobrem zwyciężaj” stały się dla wielu powszechnym kierunkowskazem na dziś.

Tekst i fotografie Urszula i Andrzej Omylińscy

Podziel się artykułem:
FaceBook  Twitter