Z życia Kościoła

Wystarczy mało. Tyle posiada każdy człowiek. 

Chwiejna i trudna do zniesienia zdaje się być kondycja ludzka...

Gdy nie jestem z tymi, dla których jestem przeznaczony, a oni nie są dla mnie, nie mogę znaleźć miejsca, gdzie mógłbym odpocząć.
Człowiek powołany powinien ponosić trudy, chcąc osiągnąć cel nieporównywalnie większy. 
Gdy bowiem powstaną z martwych, nie będą się ani żenić, ani za mąż wychodzić.
Są ludzie, którzy noszą w sobie pragnienie bycia wielkimi, nauczycielami, mistrzami, przełożonymi, ojcami. 
Rachunek sumienia jest dialogiem o wzajemnej miłości. Jest „rozliczaniem się” z miłości.
Łatwo stać blisko osoby wpływowej, cenionej, chwalonej.